logo

Mini sesja Świąteczna w studio | Ania + Tomek

Dla Ani i Tomka zrobiłam już sporo zdjęć. A te są chyba moje ulubione. Może dlatego bo pierwsze w komplecie, tuż po urodzinach najmniejszego członka rodziny. Ania tuż po porodzie wyglądała jak milion dolarów (tak też jej powiedziałam i pamiętam do dziś). Pamiętam również, że na poprzedniej naszej sesji nie byłam w stanie nadążyć za trzy letnim wówczas Ignasiem. Tutaj pomogło mi kilka świątecznych gadżetów. Zawsze staram się przygotować również od tej strony na te sesje. Mam w zanadrzu pierniczki, czasem lizaki świąteczne, stare baśnie Andersena z pięknymi ilustracjami, czy też domino i dziadka do orzechów:) A pomimo atrakcji nasz najmłodszy model przespał całą sesję:)