fbpx

logo

Co to jest sesja lifestyle?

Zaczynając ten wpis powinnam najpierw powiedzieć co mam na myśli pisząc o sesji lifestyle. Sesję tego typu charakteryzuje przede wszystkim naturalność. Nie znajdziecie tu ustawianych, sztywnych póz, ale też nie jest to typowy reportaż, w którym fotograf jest „jedynie” obserwatorem rzeczywistości. Styl lifestyle to coś pomiędzy. Nie będę Was ustawiać, ale na przykład mogę zaproponować żebyśmy się przeszli czy usiedli w danym miejscu.

Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz umieć pozować! Sesja w duchu lifestyle to podążanie za Wami – Waszymi emocjami, usmiechami i tym jacy jesteście. Te zdjęcia powstaną gdzieś pomiędzy Waszymi zabawami z maluchami, przytulaniem, wymianą spojrzeń czy w trakcie naszych rozmów.

Tych kilka poniższych punktów pomoże Ci zrozumieć moje podejście do fotografowania. Filozofię szybkiej, przyjemniej i swobodnej sesji zdjęciowej. Staram się aby przebiegała ona w ciepłej rodzinnej atmosferze. Aby była miłym wspomnieniem, fajnym spacerem, dobrze i wartościowo spędzonym czasem, po którym zostanie ślad już na zawsze.

 

Jak właściwie przygotować się do sesji, by wyszła naturalnie i pięknie?

  1. Wybierz miejsce sesji
  2. Ustalenie terminu a prognozy pogody
  3. W co ubrać się na sesję?
  4. Co wziąć ze sobą na sesję w plenerze?
  5. Tuż przed wyjściem z domu na sesję w plenerze
  6. Sesja w domu – na co zwrócić uwagę?
  7. Atmosfera i emocje – czyli to, co na sesji najważniejsze!
  8. Można, ale nie trzeba
  9. A co z „gadżetami”?
  10. Tego unikaj podczas sesji

1. Wybierz miejsce sesji

To ono będzie determinowało szereg kolejnych decyzji odnośnie daty, ubioru i stylu zdjęć. Zazwyczaj fotograf posiada sporo ciekawych miejsc do zaoferowania. Warto o to zapytać. Pomysły na ciekawe miejsca w okolicach Warszawy  znajdziesz również w Tym wpisie:) Bardzo polecam, bo to baza lokalizacji powstawała ładnych kilka lat:) Kierując się wyborem miejsca sesji możesz brać pod uwagę styl sesji (miejska, w naturze) dojazd, odległość lub sezonowość danego miejsca.

 

2. Ustalenie terminu a prognozy pogody

Ten punkt dotyczy głównie planowania sesji w plenerze. Tak naprawdę w każdej pogodzie mogą powstać ciekawe zdjęcia. Jeśli pada deszcz można zabrać kalosze, sztormiak i parasolki i nadal wyjdą piękne zdjęcia. Jednak w większości przypadków chcemy mieć piękne słoneczne ujęcia. Aby uzyskać efekt pięknych pastelowych barw na zdjęciach i ciepła światła na sesje wybieram się o tak zwanej „złotej godzinie”. Jest to moment wschodu lub zachodu słońca i czas poprzedzający tą chwilę. W praktyce sesje w sezonie od wiosny do jesieni wykonuję w godzinach popołudniowych w zależności od miesiąca będą to godziny od 15 do 20. Pokuszę się o stwierdzenie, że światło jest najważniejszą zmienną w fotografii. Warto więc zastanowić się czy możemy się tak dopasować z naszymi planami, by być na sesji w tych właśnie godzinach. To z perspektywy fotografa bardzo ważne:) Od tego zależą kolory i plastyczność zdjęć – nie od filtrów i photoshopa, choć oczywiście mają wpływ na efekt końcowy.

Kiedy i z jakim wyprzedzeniem umówić się na sesje? W zależności od tego jaki charakter sesji wybraliście. Jeśli są to kwitnące słoneczniki, to będzie to orientacyjnie lipiec, jeśli wrzosy to koniec sierpnia, początek września. Konkretną datę warto ustalić na 2-3 tygodnie przed planowaną sesją, ale potwierdzić ją na około 2 dni przed sesją, gdy znane już będą w miarę aktualne prognozy pogody. Jako  Tip mogę podpowiedzieć, że od ostatnich 5 lat korzystam z apki YR, która prezentuje dane z Norweskiego instytutu meteorologicznego i jej sprawdzalność jest dość wysoka – polecam:)

Jeśli pogoda nie dopisuje a Wy macie możliwość manewru z terminem, przekładamy sesje na najbliższy możliwy dla obu stron termin. A co jeśli data ustalona jest sztywno? A bywa i tak czasami: ustalony urlop, termin pomiędzy dyżurami, czy data urodzin. Wówczas trzeba się wcześniej przygotować na ewentualność deszczu:) Warto mieć pod ręką przeźroczyste parasolki, które przepuszczają światło, wierzchnie ubranie na taką okoliczność, czy kalosze:)

I ostatnia rzecz: punktualność! Sama jestem mamą i wiem jak bywa z planami i wychodzeniem z domu na umówioną godzinę. Dlatego rozumiem gdy ktoś chwilę się spóźni, stoi w korku, musiał po coś wrócić czy przebrać dziecko ze dwa razy przed samym wyjściem:) Ja poczekam, światło już niekoniecznie:) Wówczas może się okazać, że zostanie nam jedynie 30 minut dobrego światła i zdjęć będzie relatywnie mniej – a szkoda! Starajcie się to co możliwe przygotować wcześniej i celujcie by być na 10 minut przed umówioną godziną, wówczas może uda się być o czasie:)

3. W co ubrać się na sesję?

Najprościej chyba napisać by ubrać się swobodnie, wygodnie i w swoim stylu. Choć dla każdego będzie to oznaczało co innego:) Czasem wystarczy fajnie skomponować to co macie w szafie i w czym wiecie że dobrze wyglądacie i co lubicie nosić. W innym przypadku warto dobrać stylizację do miejsca czy klimatu sesji. Poniżej znajdziesz kilka praktycznych podpowiedzi.

  • Naturalność i ponadczasowość. Warto postawić na ubrania, które są klasyczne i świetnie będą wyglądać również za kilka lat. Tutaj świetnie sprawdzi się jeans, bawełna, len czy muślin.
  • Kolory – to temat dość szeroki, bo choć są pewne standardy, to przy konkretnej sesji mogą one wcale nie obowiązywać. To, co sprawdzi się przy większości zdjęć w stylu pełnej światła fotografii, to jasne kolory. Warto postawić na biały, złamany biały, szary, beżowy – to zawsze wygląda dobrze! W innej opcji dobrze będą też wyglądały pastele. W kolejnej odsłonie można pobawić się strukturą i fakturą materiału. Dodać koszulę w kratę lub sukienkę w groszki czy kwiaty, pamiętając jednocześnie by nie łączyć ze sobą zbyt wielu różnych wzorów. Warto wybrać pasującą do miejsca i klimatu sesji linię kolorystyczną i dobrać ubrania dla całej rodziny według wybranego klucza.
  • Sezonowość. Warto uwzględnić miejsce i styl sesji wybierając stylizację. Wiosną w sadzie będą pasowały jasne, zwiewne sukienki białe lub w kwiaty, do tego beżowe rozpinane swetry. Latem na plaży pięknie wyglądają również białe sukienki ale też pastelowe stylizacje. Jesienią warto wybrać ubrania w kolorze ziemi: brąz, rudy, beżowy, butelkowa zieleń czy musztardowa żółć. Jako dodatek sprawdzi się np zamszowy kapelusz czy skórzana ramoneska. Na sesję zimową warto dobrać kolorowe dodatki w postaci czapek, rękawiczek i szalików w wyrazistych kolorach: bordo i granat.
  • Czego unikać? Zdecydowanie unikajcie jaskrawych czy fluorescencyjnych kolorów. Nie wybierajcie soczystej zieleni, czy krwisto-czerwonej czerwieni. Omijajcie koszulki i bluzy z napisami czy nadrukami. Przed sesją ciążową warto nie zakładać mocno obcisłej bielizny by nie powstały odciśnięcia na ciele:)
  • Co wybrać? Lepiej prezentują się swetry niż bluzy, sandały i trampki niż masywne adidasy.
  • Ubrani a nie przebrani. Ubrania są ważne, ale nie najważniejsze. Pamiętajcie, żeby to był Wasz styl, byście czuli się podczas zdjęć swobodnie i nie skupiali się na ciągłym poprawianiu waszego ubrania.
  • Inspiruj się. Jeśli po przeczytaniu tych wskazówek nadal nie czujecie się pewni w wyborze stylizacji, warto obejrzeć kilka sesji i się zainspirować. Zobaczcie co Wam odpowiada a co zupełnie nie i drogą dedukcji wybierzcie styl, który odpowiada Wam najbardziej:)

4. Co wziąć ze sobą na sesję w plenerze?

Odpowiedź jest prosta – JAK NAJMNIEJ!

Pamiętajcie, że sesja jest w stylu lifestyle. Będziemy się przemieszczać, spacerować, siadać, wygłupiać. Każda dodatkowa torba sprawia, że musimy coś ze sobą nosić, przenosić, odkładać i przekładać. Zdaję sobie jednak sprawę, że sesja z małymi dziećmi wymaga pewnego przygotowania a i na zwykłą sesję bierzemy ze sobą klucze, telefon czy dokumenty:) W przypadku takich drobnych rzeczy oferuję im miejsce podczas trwania sesji w swojej torbie, by z kieszeni nie wystawał na przykład telefon. Jednak zazwyczaj ta jedna torba z nami wędruje. A może się w niej znaleźć kilka przydatnych na sesji rzeczy:

  • Jeśli zdjęcia są w lesie, na wrzosowisku czy innym łonie przyrody warto zaopatrzeć się w środek na komary czy kleszcze
  • Niezbędne artykuły dla maluszków: pieluchy, mokre chusteczki i.t.p
  • Warto mieć plan B i wziąć ze sobą coś na zmianę do ubrania (można to zostawić w aucie). Warte rozważenia szczególnie przy małych dzieciach!
  • Woda do picia – prawie zawsze się przydaje.
  • Koc – w zależności jakie miejsce wybierzecie na sesje, ale warto wziąć ze sobą neutralny kolorystycznie lub pasujący do ubrań koc, na którym będziecie mogli usiąść:)
  • Ulubiona książeczka, gra, kocyk, miś czy lalka.
  • Coś do karmienia zwierząt – jeśli na sesje wybieracie się odwiedzić alpaki czy park gdzie są kaczki, ptaki czy ryby, warto wcześniej się dowiedzieć czy można je karmić i ewentualnie czym i zabrać to ze sobą.
  • Czworonożnych członków rodziny:) – Wasza spontaniczność i emocje w ich towarzystwie to wartość dodana.
  • Przekąski. Nic tak nie zajmuje naszych dzieciaków jak coś pysznego. Może to być moment przerwy w sesji, małego restartu gdy emocje biorą górę, chwila odpoczynku czy uzupełnienia cukru. A ja uwielbiam to fotografować bo jest to jeden z nielicznych momentów na sesji, gdy moi mali „modele” nie zwracają na mnie kompletnie uwagi i pochłonięci są swoją przekąską. Zdarzały mi się kolorowe, pastelowe i fotogeniczne makaroniki, oranżada ze słomką w stylowej retro butelce, ciasteczka własnej roboty, kolorowe kanapki, ciasto, jagodzianki kolorujące buźki, owoce sezonowe (truskawki, czereśnie, borówki, arbuz, winogrona, maliny itp), paluszki, popcorn, lemoniada home made i wata cukrowa.  Tyle ile dzieci – tyle upodobań. Warto zabrać coś co rzeczywiście lubią:)

5. Tuż przed wyjściem z domu na sesję w plenerze

  • Bardzo ważne jest Wasze podejście do sesji. Warto pozytywnie nakręcić dzieci i przygotować na taką sesję. Potraktujcie ją jako dobrą zabawę, fajny spacer, odpoczynek na świeżym powietrzu, chwilę celebrowania czasu razem.
  • Zaplanujcie drzemkę na tyle na ile to możliwe. Ustalając godzinę sesji warto uwzględnić kiedy Wasze dzieci mają najlepszy humor. Gdy maluchy będą zmęczone, nawet piękno zachodzącego słońca może nie pomóc. Wtedy fotograf powinien dopasować się do Was i Waszego rytmu. Czasem jest to kwestia kompromisu. Trochę gorsze światło ale za to zdjęcia dynamiczne i pełne emocji:) To dotyczy zwłaszcza tych najmniejszych dzieci. Z doświadczenia również wiem że i tak w życiu bywa, że akurat kiedy potrzebujemy stałego rytmu i drzemki, to w dniu sesji akurat ze względu na emocje może nam się nieco dzień poprzesuwać. Najważniejsze to dopasować się do sytuacji i nie stresować nią za mocno. 
  • Pamiętajcie zadbać o swoje i dzieciaków potrzeby jeszcze przed sesją. Zjedzcie coś smacznego przed wyjściem z domu, a na sesje zabierzcie jakieś smakołyki, ale o tym pisałam już wcześniej:)
  • Ubierz się w ubrania na sesje. O ile nie macie maleńkich dzieci, warto przyjechać na sesję już w ubraniu by uniknąć przebierania się na miejscu, szukania toalety i.t.p. Możecie za to przygotować coś na przebranie – w razie czego:)

6. Sesja w domu – na co zwrócić uwagę?

W przypadku sesji zimowych lub noworodkowych często jednak decydujecie się na zdjęcia w domowym zaciszu. To tutaj czujecie się najswobodniej, to Wasze miejsce na ziemi i tu spędzacie najwięcej czasu razem. Dlaczego by tego nie uwiecznić? Przed sesją warto zwrócić uwagę na kilka ważnych, z fotograficznego punktu widzenia, czynników.

  • Obserwuj swoje mieszkanie by zauważyć, o której godzinie w którym pomieszczeniu najwięcej jest światła i staraj zaplanować sesję w odpowiednich godzinach.
  • Mieszkanie to nie muzeum, nie musi być wszystko pochowane. Warto jednak zwrócić uwagę czy nie ma zbyt dużo jaskrawych elementów, które można schować.
  • Przed sesją w domu warto spędzić fajny czas razem, bez pośpiechu i nerwów. Zjeść ulubione śniadanie, przeczytać ulubioną książeczkę.
  • Jeśli lubicie muzykę możecie przygotować ulubiony zestaw piosenek całej rodziny. W części sesji możemy puścić taką przygotowaną playlistę i wspólnie muzykować:)
  • Możecie pomyśleć o ulubionych aktywnościach z dziećmi, by wykorzystać to podczas sesji. Czasem są to zabawy z pupilami: psami, kotami, chomikami i patyczakiem, czasem wspólna gra w UNO lub przytulasy na kanapie.

7. Atmosfera i emocje – czyli to, co na sesji najważniejsze!

No dobra:) Zdążyliśmy już zaplanować sesje, wybrać miejsce, umówić termin, skompletować stylizacje i jesteśmy gotowi. Ale, co sprawia, że zdjęcia wychodzą pięknie? Zarówno te w domu jak i w plenerze. Czy to zasługa fotografa, aparatu czy też światła? Myślę, że wszytko po kolei składa się na udaną pamiątkę na lata, jednak to, co najważniejsze to WY, Wasze emocje, uśmiechy i energia. To to zapamiętacie na lata. Nie do końca piękne tło, ciepłe światło, czy świetnego fotografa, choć to z pewnością składowe udanych zdjęć. Dlatego tak ważne jest Wasze nastawienie:)

Fotograf powinien na sesji stworzyć ciepłą i przyjazną atmosferę. Tak, byście poczuli się nieskrępowani i swobodni w okazywaniu sobie uczuć i emocji. Pomyślcie przed sesją, co lubią Wasze dzieci. Fotograf może dawać jakieś mini wskazówki, ale to WY najlepiej znacie swoje dzieci. Co lubią robić? Jak spędzacie czas? W co się bawicie? Czy będą to łaskotki, podnoszenia, samolot, wspólne skakanie po łóżku, kręcenie się, spacer na „barana” czy może gra w łapki i przytulanie. A może, to co lubicie najbardziej to śpiewanie piosenek, czy też wyliczanki? Cokolwiek to jest, o ile jest Wasze i dla Was naturalne i wzbudza u Was emocje i śmiech – będzie wyglądało na zdjęciach najpiękniej! 

Jedna z ważniejszych rzeczy to pozwolić dzieciom być dziećmi:) Nawet jeśli może to oznaczać brodzenie w piachu po kolana i rzucanie kamieniami do kałuży podczas sesji. Może sukienka nie będzie idealnie biała po sesji, a buzia przesadnie czysta. Ważne żeby było naturalnie, z uśmiechem i luzem.

Nauczyłam się przez lata, że to, co kochacie najbardziej na Waszych zdjęciach, to bliskie portrety, uchwycone prawdziwe emocje, uwiecznioną minkę, słodki uśmiech, przytulenia, spojrzenia. To wszystko jest tak ulotne, to ułamki sekund, które odróżniają zdjęcie zwykłe od tego ukochanego. 

8. Można, ale nie trzeba

Czyli, to co może być wartością dodaną takiej sesji, ale nie jest koniecznością by zdjęcia wyszły naturalnie i pięknie.

  • W szczególności Panie niejednokrotnie decydują się na wcześniejszą wizytę u fryzjera czy makijażystki. Można również dobrać kolor lakieru do paznokci pod swoją stylizację. To takie drobne smaczki:) Tak jak przy sesji ślubnej, narzeczeńskiej, ciążowej czy buduarowej uważam, że warto skusić się na profesjonalną fryzurę czy makijaż, tak przy sesji rodzinnej jest to już większa logistyka a i bez tego wiem, że często działacie cuda na własną rękę:)
  • Możecie wziąć ubrania na przebranie. Możecie, ale nie musicie. Czasem zwyczajnie szkoda światła, czasu i pięknych ujęć na szukanie miejsca do przebrania. Niewiele znam dzieci, które lubią proces przebierania. W trakcie sesji można nieco zmienić stylizacje i look biorąc zwyczajnie ze sobą gumeczki do włosów dla córeczki, a samo czesanie też jest wdzięcznym tematem. Również założenie kurtki jeansowej, czy „skóry” może zmienić nieco charakter zdjęć i je urozmaicić.
  • Możecie również zabrać coś co nazywam „efektem nowości”. Może to być jakiś mały prezencik (wyczekana książka, lalka, samochodzik), lub wspólna aktywność (np. złożenie samolotu z papieru, puszczanie latawca). Ważne by dziecko się tego nie spodziewało:) Wówczas fotograf może uchwycić kolejną gamę nieskrywanych emocji.

9. A co z „gadżetami”?

Tak na prawdę ich nie potrzeba by sesja wyszła cudnie. To nie one grają pierwsze skrzypce na naszych sesjach. Czasem nawet ich obecność trochę rozprasza i odciąga uwagę od tego co najważniejsze – Waszych emocji i uczuć. Ale jeśli marzycie by wziąć na sesję błękitnego garbusa lub starą vespę – czemu nie? Uwielbiam kreatywność i nutę szaleństwa na zdjęciach.

Jest jeszcze druga grupa „gadżetów” lub też efektownych dodatków, które są takimi smaczkami na zdjęciach. Można pokusić się o wianek, kapelusz, bańki mydlane czy też wziąć tipi na sesję w sadzie:) Z doświadczenia wiem, że pomysłów Wam nie brakuje:)

10. Tego unikaj podczas sesji

Dość rzadko, ale zdarzają się czasem sytuacje, które nie sprzyjają naturalnym ujęciom. Dla niektórych może być to zbędna lista, dla innych może coś się przyda:)

  • Nie strofujcie i nie krytykujcie dzieci o ile to możliwe. Nie mam tu na myśli zwrócenia uwagi gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo dzieci. Raczej uwagi typu: uspokój się, przestań, nie skacz, usiądź prosto i.t.p
  • Nie denerwujcie się, dzieciaki to od razu wyczują. Postarajcie się uzbroić w anielską cierpliwość do Waszych pociech. Pamiętajcie też, że sama jestem mamą i psychologiem i mam też sporo sesji rodzinnych za sobą i potrafię się dogadać z dzieciakami:) Mam też swoje pomysły i zabawy na rozładowanie atmosfery.
  • Unikajcie stwierdzeń: popatrz w obiektyw, uśmiechnij się. To najlepszy sposób na nienaturalne zdjęcie. Jeśli uda nam się wspólnie stworzyć przyjazną atmosferę sami się zdziwicie ile będzie na nich uśmiechów i spojrzeń. Pamiętajcie też że nie tworzymy zdjęć paszportowych, naturalność jest tego dnia najcenniejsza.
  • Nie miejcie oczekiwań wobec dzieci odnośnie ich zachowania i planu przebiegu sesji w głowie. To potrafi wprowadzić sztywną atmosferę.
  • Nie kopiujcie widzianych wcześniej ujęć za wszelką cenę. Można się inspirować, ale pamiętajcie że to Wasze zdjęcia.

Patrząc na obszerność tego wpisu można pokusić się o stwierdzenie, że ta sesja w plenerze to całkiem skomplikowane przedsięwzięcie:) hehe. Nic bardziej mylnego:) To właśnie prosty, wspólnie spędzony czas, który zamknięty w kadrach, zostanie z Wami na zawsze.

Starałam się tutaj rozłożyć na części pierwsze wszystkie ewentualności związane z sesją i zawrzeć w jednym miejscu wszystkie odpowiedzi na pytania moich klientów z ostatnich kilku lat. Mam nadzieję, że tekst okazał się pomocny i wartościowy:) Jeśli myślisz że coś pominęłam, lub masz swoje cenne uwagi – podziel się nimi koniecznie w komentarzu poniżej.

 

  • נערות ליווי says:

    Posted: 16 kwietnia 2022


    I must thank you for the efforts youve put in penning this site. I am hoping to check out the same high-grade blog posts by you in the future as well. In fact, your creative writing abilities has motivated me to get my very own blog now ;)

  • Anna Małojło replies:

    Posted: 16 kwietnia 2022


    Thank you Very much:) Do let me know about Your new Project:)

     

  •